Fikcja z wizytówki

BCFCzy można pomyśleć o lepszym sposobie reklamy dla pisarza niż wręczenie wizytówki z próbką własnej twórczości? Business Card Fiction – tak została ochrzczona pomysłowa wariacja na temat mikroopowiadań, zapoczątkowana (jak wieść gminna i miejska legenda niesie) przez pewnego pomysłowego angielskiego lub amerykańskiego autora i podchwycona przez oraczy żyznego gruntu blogosfery.

Reguły gry są tutaj proste: tekst musi mieścić się na odwrocie wizytówki (typowy format, np. 90mm x 50 mm) i posiadać wszelkie cechy mikroopowiadań – im poświęcę niebawem osobny artykuł. Taką narracyjną perełką zaintrygować można i należy potencjalnych czytelników, wydawców i kolegów po fachu. Ci ostatni powinni się przy tym poczuć zażenowani faktem, że sami na tak świetny pomysł nie wpadli.

Pogmerawszy ciekawą rączką w wielkim worze Sieci, znajdziemy nawet stronę z konkursem BCF, prowadzoną przez Ruth Long, Lillie McFerrin i J. D Wenzela: KLIK, zwycięzca grudniowej edycji, niejaki Lupus Anthropos, napisał mikroopowiadanie BCF, które przetłumaczyć można tak:

BCFPrzyklad                                    tłumaczenie: ADK                         Opowiadanie zwycięzcy konkursu z tej strony: KLIK

A może mikroopowiadanie na odwrocie wizytówki sprawdziłoby się również w innych branżach?