Poruszające, krótkie, zapuszczające korzenie na dłużej…

SONY DSC

Internetowe czasopismo poświęcone mikrofikcji, Internacional Microcuentista, obchodziło niedawno piątą rocznicę istnienia – z tej okazji strona zyskała nową szatę graficzną, a artykuły, wywiady i krótkie teksty czyta się jeszcze przyjemniej. Witryna zaprezentowała także serię „Los cinco cuentos cortos más bellos del mundo”, czyli „Pięć najpiękniejszych na świecie krótkich opowiadań”, autorstwa Gabriela Garcíi Márqueza, zebranych i opublikowanych niedawno w czasopiśmie Conversaciones desde la soledad (Bogota 2014). Aby dać polskim czytelnikom pewien posmak tych cudownych, precyzyjnie skonstruowanych narracji, poruszających niebłahe tematy i szturchających małym paluszkiem kwestię natury ludzkiej, pokazuję tutaj dwie z nich:

  1. W tej króciutkiej mikrofikcji zachwyca inteligencja rozwiązania, opierającego się na dziecięcym sposobie pojmowania świata. García Márquez sprawnie operuje lapidarnością i prostotą formy, nie dodając nic ponad to, co musi być powiedziane. Dzięki temu mikroopowiadanie może być odczytane jako anegdotyczna miniaturka, ale i możliwa wielka tragedia:

Dziecko, mniej więcej pięcioletnie, które zagubiło swoją matkę pośród jarmarcznego tłumu, podchodzi do oficera policji i pyta: „Czy nie widział pan tutaj pani, poruszającej się bez dziecka takiego jak ja?”

Gabriel García Márquez (tłum. ADK)

(KLIK)

  1. Drugie mikroopowiadanie jest szczególnie poruszające – nie ma tu już mowy o humorze, to mistrzostwo dramatu ujętego w ramy zwięzłości. Pisarze mikroopowiadań mogą się uczyć jak wydobyć z ponurego wycinka ludzkiej rzeczywistości przeraźliwy smutek. Przykład tego, jak jeden tekst literacki może poruszyć bardziej, niż sto artykułów publicystycznych:

Mary Jo, dwulatka, uczy się bawić we mgle po tym jak jej rodzice, pan i pani May, zostali zmuszeni do wyboru między życiem małej a tym, że pozostanie ślepa przez resztę swojego życia. Małej Mary Jo usunięto obie gałki oczne w Klinice Mayo, po tym jak sześciu znamienitych specjalistów wydało diagnozę: siatkówczak. Cztery dni po operacji maleńka powiedziała: „Mamo, nie mogę się obudzić… Nie mogę się obudzić”.

Gabriel García Márquez (tłum. ADK)

(KLIK)